niedziela, 20 listopada 2016

#3 "Detoks ciała i umysłu" Ewy Trojanowskiej, czyli jak zmienić nawyki żywieniowe.

     Trend na zdrowe odżywianie nie przemija. Pułki w księgarniach uginają się od poradników żywieniowych, dzięki czemu społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome. Coraz więcej osób dba o to co ma na talerzu, jakie składniki zawiera dany produkt i jaki wpływ mają one na organizm. Jest to chyba pierwsza moda, za którą można ślepo podążać, ponieważ przynosi więcej pożytku niż szkody. Mimo wszystko dość opornie idzie mi wprowadzenie idei zdrowego odżywiana do mojego życia. Z góry mówię, że nie mam zamiaru wywrócić mojego stylu żywienia do góry nogami, odrzucić mięso, gluten i słodycze i stać się specjalistą od dietetyki. Chciałabym osiągnąć równowagę, ponieważ na przestrzeni dobrych kilkunastu lat wypracowałam sobie wstrętne nawyki, o których wstydziłabym się przyznać na wywiadzie u dietetyka.




     Po książkę "Detoks ciała i umysłu - czyli od czegoś trzeba zacząć" sięgnęłam w momencie, kiedy (negatywne) efekty moich przyzwyczajeń żywieniowych zaczęły odbijać się na moim zdrowiu, samopoczuciu i wyglądzie. Człowiek zazwyczaj zaczyna dbać o zdrowie, wtedy kiedy je traci lub gdy zaczyna ono szwankować. Tak też jest w moim przypadku.

⇢ "Detoks ciała i umysłu" 


     Ewa Trojanowska na łamach książki dzieli się swoją historią powrotu do zdrowego stylu życia. Autorka przyznała, że zanim zaczęła dbać o swoje ciało, zrobiła mu wiele krzywdy. Doprowadziło ją to do chorób między innymi do dość powszechnego problemu gastrycznego - refluksu. Dolegliwości, na którą możemy sobie "zapracować" poprzez nieprawidłowy styl życia i odżywiania. Ewa Trojanowska dzieli się swoim doświadczeniem jak przeszła za pomocą diety detoks organizmu oraz jak udało jej się zmienić nawyki żywieniowe oraz nastawienie do życia. Autorka przyznaje, że zmiana stylu odżywiania nie była dla niej łatwa, zdarzały jej się chwile zwątpienia, w których zbaczała z obranego kursu. Dzięki temu wiem, że czytam historię normalnej kobiety, której zdarzają się potknięcia, jak każdemu z nas. Kiedy patrzę na zdjęcia Pani Ewy, rzeczywiście widzę kobietę która osiągnęła "młodzieńczą witalność, radość życia, sprawne, zdrowe, elastyczne i zadowolone ciało".



     "Detoks ciała i umysłu" Ewy Trojanowskiej zawiera ogrom rad i przepisów dotyczących zdrowego odżywiania. Znajdziemy tam przepisy na pyszne śniadania, obiady, kolacje również z podziałem na pory roku. Ewa Trojanowska jest zwolenniczką sokowania, toteż w książce znajdziemy inspirujące pomysły na świeżo wyciskane soki. Dodatkowo znajdziemy "czarną listę" produktów, które przynoszą więcej szkody niż pożytku naszemu organizmowi wraz z przykładowymi zamiennikami.




     Jak wiadomo, aby zachować nasz organizm w dobrej kondycji ważna jest także aktywność fizyczna. Nie chodzi odrazu o to, aby zajeżdżać się na siłowni pięć razy w tygodniu. To nie są wyścigi! Chodzi o to, aby regularnie ruszyć swoje cztery litery, w sposób który najbadziej nam odpowiada. Ewa Trojanowska odnalazła przyjemność w ćwiczeniach wywodzących się z jogi oraz w bieganiu. Rozdział poświęcony aktywności fizycznej autorki, zainspirował mnie do regularnego treningu. Dzięki niej, ponownie wracam na matę do jogi :)
  


     Lektura przedstawionej książki pomaga w zmianie nawyków związanych zarówno z odżywianiem jaki aktywnością fizyczną. Szczególnie polecam "Detoks ciała i umysłu" Ewy Trojanowskiej osobom, które mają problem ze zmianą nawyków żywieniowych oraz tym, którzy zmagają się z chorobami układu pokarmowego.  

Pozdrawiam Was gorąco!!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...