niedziela, 12 marca 2017

#13 "Szkoła żon" Magdalena Witkiewicz, czyli dbajmy o siebie kobiety! :)

Cztery kobiety w różnym wieku, cztery różne życiowe historie, jedno miejsce, które je połączy ... a co z tego wyniknie, dowiecie się po przeczytaniu "Szkoły żon" Magdaleny Witkiewicz.




"Szkoła żon" jest powieścią obyczajową przyprawioną erotycznymi scenami. Magdalena Witkiewicz napisała książkę dla kobiet o kobietach. Bohaterkami powieści są kobiety, które różnią się od siebie wiekiem, doświadczeniem życiowym, planami na przyszłość, jednak łączy je jedno ... każda z nich stawała na rzęsach, aby zadowolić swoich partnerów, zapominając o swoich pragnieniach i potrzebach. W trakcie pobytu w "Szkole żon" bohaterki dzielą się osobistymi historiami, z którymi nie jedna czytelniczka będzie mogła się utożsamić. W miarę rozwoju powieści, możemy zaobserwować jakie przemiany dochodzą w tych kobietach. Pomimo iż, przyjechały do pensjonatu aby nauczyć się jak być dobrą żoną dla swojego męża (pana władcy :|), wyniosły z tego pobytu ważniejszą lekcje. W ciągu kilkunastu dni stanęły oko w oko ze swoimi kompleksami, musiały zmierzyć się z poczuciem wstydu i uświadomić sobie, że zasługują na szczęście, na bycie kochaną i szanowaną. 

Szkoła Żon to luksusowy pensjonat SPA, w którym kobiety mają nauczyć się pewności siebie, uświadomić sobie swoją wartość, wypocząć i zrelaksować w sprzyjających do tego warunkach :) . Jest to miejsce z niekonwencjonalnymi metodami nauczania, które mogą przyprawić o zawrót głowy. Wszystko co się dzieje za murami tego pensjonatu jest tajne, lecz media i tak węszą, chcąc dowiedzieć się więcej o tym miejscu. 

Bardzo przyjemna książka na wieczór z lampką wina. Lekki styl i poczucie humoru autorki sprawia, że przez powieść mknie się niezauważenie. Pikanterii dodają sceny erotyczne, które kipią seksem, lecz z drugiej strony są subtelne, działające na wyobraźnie i zmysły. W jednym z wywiadów, Magdalena Witkiewicz przyznała, że początkowo nie miała pojęcia jak zabrać się za opisanie scen erotycznych, jednak ja muszę przyznać, że wyszły jej niesamowicie. Gratuluję! Mimo, że "Szkołę żon" zaliczyłabym do lekkich książek, to mimo wszystko warto ją przeczytać dla przesłania, który się kryje na kartach tej powieści. 

Książka ma jeden minus! Jest stanowczo za krótka! Miałam wrażenie, że wydarzenia opisane w książce, były opisane naprędce. Miło by było bardziej poznać bohaterki "Szkoły żon". 

Podsumowując książka opowiada o tym, że kobiety mają kochać siebie, mają o siebie dbać i być dla siebie dobre. "Szkołę żon" powinna przeczytać każda z nas, po to aby na nowo spojrzeć na siebie i swoje życie i być może wprowadzić jakieś zmiany. 

Dbajcie o siebie!! Do następnego!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...