niedziela, 4 czerwca 2017

#18 "Łaskun" Katarzyna Puzyńska, czyli przypadkowo odkryłam świetną autorkę.


Kiedy pewnego dnia buszowałam między regałami w pobliskiej bibliotece, zawiesiłam swój wzrok na opasłej książce Katarzyny Puzyńskiej. Głęboko zastanawiałam się nad spróbowaniem twórczości tej autorki, jednak moja biblioteka dysponowała tylko szóstym tomem serii o policjantach z Lipowa, a ja wcześniejszych nie miałam okazji przeczytać. Kiedy z rezygnacją odkładałam "Łaskuna" na półkę, jakaś kobieta zarekomendowała mi tą książkę, mówiąc "że książka jest wspaniała, wciągająca i na pewno nie pożałuję". Ciekawość zwyciężyła. Książki Katarzyny Puzyńskiej są porównywane do twórczości Agathy Christe oraz powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Lackberg. Mało tego prawa do publikacji serii zostały sprzedane do ponad dwudziestu krajów. Ponadto słyszałam, że prawa do ekranizacji zostały już sprzedane pewnej dużej filmie producenckiej. Brzmi zachęcająco ... !




Informacje o książce:
→ autorka: Katarzyna Puzyńska
→ seria: Tom 6
→ wydawnictwo: Pruszyński i S-ka
→ miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
→ ilość stron: 832

→ O czym jest "Łaskun"?


W położonym na uboczu domu sędziego Jaworskiego dwie kobiety odnajdują makabryczną inscenizację. Połączone zwłoki nieznanej kobiety i mężczyzny tworzą postać rodem z horrorów. Aż strach myśleć kim jest i co miał na celu "autor" tego "dzieła". Na domiar złego na miejscu zbrodni znajduje się dowód obciążający aspiranta Daniela Podgórskiego. Czyżby to Daniel był mordercą albo ktoś z komendy chce go wrobić? 

→ Moje wrażenia.


"Łaskun" stanowi szóstą część sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa.  Seria o Lipowie łączy w sobie oprócz elementów kryminalnych także wątki obyczajowo-psychologiczne. U Katarzyny Puzyńskiej sfera obyczajowa jest równie rozbudowana jak kryminalna, przez co powieść czyta się z jeszcze większym zainteresowaniem. 

"Łaskun" niewątpliwie jest powieścią wielowymiarową. Książka bogata jest w nagromadzenie faktów, skomplikowane zmiany osobowości oraz zmiany relacji między bohaterami. Równolegle ze śledztwem, poznajemy motyw związany z ludźmi pracującymi w Gwiazdozbiorze, czyli lokalnym domu uciech :).  Mnogość bohaterów i powiązania między nimi sprawiły, że w pewnym momencie pogubiłam się czytając te tomiszcze. Żałowałam, że nie miałam pod ręką notesu, w którym spisywałabym sobie kto jest kim i jaki ma udział w danej sprawie. Wracając jeszcze do wielowątkowości, pod koniec powieści wszystko zaczyna się zazębiać i łączyć ze sobą w logiczną całość.  

Atutem powieści jest fakt, że autorka skrupulatnie przemyślała rozwój fabuły, wprowadzała motywy poboczne w odpowiednim czasie, przez co skutecznie burzyła pomysł na rozwikłanie zagadki przez czytelnika oraz pozwalała obserwować historię z różnych punktów widzenia. W moim przypadku samodzielna próba odgadnięcia kto stoi za makabryczną zbrodnią, zakończyła się fiaskiem.

Niech nie przerazi Was ilość stron "Łaskuna". Zaskakujące zwroty akcji, wyrazistość bohaterów oraz rozbudowane tło psychologiczne oraz obyczajowe - to wszystko sprawi, że nie będziecie mogli oderwać się od lektury. 

Moim zdaniem serię o Lipowie można zacząć czytać od dowolnego tomu, ponieważ Katarzyna Puzyńska tak konstruuje powieści, że czytelnik jest w stanie połapać się w fabule. Jednak jeśli macie możliwość rozpoczęcia czytania serii od pierwszego tomu - zróbcie to, ponieważ wtedy będziecie mogli śledzić chronologicznie sferę obyczajową mieszkańców Lipowa.

Z ogromną przyjemnością wtopiłam się w klimat małej wiejskiej społeczności, na pozór spokojnej lecz kryjącej wiele mrożących krew w żyłach tajemnic. Po przeczytaniu "Łaskuna" zastanawiam się co jest gorsze - życie w mieście, gdzie kompletnie nie wiadomo, kto mieszka za ścianą, czy na wsi gdzie wszyscy się znają od lat, a jak się okazuje każdy skrywa jakieś mroczne sekrety.

Bardzo się cieszę, że jednak wypożyczyłam "Łaskuna", mimo że nie znałam wydarzeń z poprzednich tomów. Zawsze jest możliwość powrotu do przeszłości bohaterów z Lipowa. Odkryłam koleją świetną, wręcz genialną polską autorkę a dzięki temu, że "przegapiłam" jej poprzednie książki mam co czytać przez najbliższe miesiące :)

Pozdrawiam Was serdecznie!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...