niedziela, 11 czerwca 2017

#19 "Dom czwarty" Katarzyna Puzyńska,


Informacje o książce:
→ autorka: Katarzyna Puzyńska
→ seria: Tom 7
→ wydawnictwo: Pruszyński i S-ka
→ miejsce i rok wydania: Warszawa 2016
→ ilość stron: 570


⇢ O czym jest książka?


"Była komisarz Klementyna Kopp po czterdziestu latach wraca w rodzinne strony. Na prośbę matki ma przyjrzeć się sprawie pewnego morderstwa. W drodze do Złocin znika jednak bez śladu. Mieszkańcy zgodnie twierdzą, że nigdy nie dotarła do miasteczka, ale aspirant Daniel Podgórski odkrywa, że musiało być inaczej. Dlaczego wszyscy kłamią? Co stało się z Klementyną? Kto maluje tajemnicze graffiti z czarną szubienicą i podrzuca martwe ptaki? Jaki ma to związek z okrutną egzekucją, dokonaną nad jeziorem Bachotek w październiku 1939 roku?

⇢ Moje wrażenia po przeczytaniu "Domu Czwartego".


"Dom czwarty" to już siódmy tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipnicy. Prawie 600 stron potężnej dawki kryminału z rozbudowanym wątkiem obyczajowym i psychologicznym. Aspirant Daniel Podgórski wraz z Weroniką Nowakowską i Emilią Strzałkowską wyruszają śladami Klementyny. Okazuje się, że prowadząc śledztwo nasza trójka musi nieźle pogrzebać w przeszłości mieszańców Złocin. Akcja "Domu czwartego" wiąże się bezpośrednio z przeszłością i toczy się w trzech sferach czasowych : a) teraźniejsze śledztwo, b) cofamy się kilka lat aby poznać historię zabójstwa młodej kobiety przez narzeczonego, c) oraz sięgamy do roku 1939, w czasie którego w trzech dworach mieszkali niemieccy oficerzy. Mało tego rozwikłanie sprawy opiera się w dużej mierze na traumach i emocjach bohaterów, noszących w sobie ciężar wydarzeń z przeszłości.

Podczas lektury mamy okazję wejść w mentalność ludzi żyjących w rodzinnej wsi Klementyny Kopp. Chcąc odnaleźć Klementynę, Daniel z towarzyszkami musi zanurzyć się w meandrach zamkniętej społeczności i mówiąc kolokwialnie przetrzepać każdego mieszkańca. Jak się można domyślić, społeczność nie jest skora do zwierzeń i odgrzebywania starych spraw, szczególnie obym ludziom. Sekrety piętrzą się w zaskakującym tempie. Na kartach powieści nie znajdziemy osób czarno-białych, dobrych albo złych. Każdy z bohaterów coś ma, coś przeżywa, coś skrywa. Puzyńska przedstawia na kartach powieści konsekwencji kierowania się potrzebą zemsty. 

Główną bohaterką "Domu czwartego" jest Klementyna Kopp, postać dobrze znana z poprzednich tomów. Pomimo nieobecności zaginiona nie daje o sobie zapomnieć. Bardzo wiele informacji dowiadujemy się o przeszłości Klementyny co jest niezmiernie ciekawe a równocześnie zaskakujące.

"Dom czwarty" wciąga od pierwszej strony. Zakończenie każdego rozdziału intryguje, zaskakuje i zachęca do dalszego czytania. Dotychczas przeczytałam dwie książki Puzyńskiej "Łaskun", "Dom czwarty" i jestem w trakcie czytania kolejnej. Cenię sobie twórczość autorki za bardzo przemyślane fabuły, wyraziste postacie. Wszystko jest piękne opisane, nie ma miejsca na przydługie i nużące fragmenty. Każde zdanie jest przemyślane i potrzebne. Katarzyna Puzyńska ma ogromny talent do łączenia kilku gatunków w jedno, czyli kryminału + powieści obyczajowej + powieści psychologicznej. 

Pełna zachwytu kończę już ten post.

Pozdrawiam Was gorąco!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...